Oddalenie wniosku o zasiedzenie – co dalej?

Czas czytania: 10 minut

W poprzednim wpisie wyjaśniłam, kiedy sąd odrzuca wniosek o zasiedzenie. Dziś czas na inne rozstrzygnięcie: oddalenie wniosku.

Różnica jest ważna. Przy oddaleniu sąd rozpoznaje sprawę, ale nie stwierdza zasiedzenia. Powodem może być brak wymaganego czasu, brak posiadania jak właściciel albo przerwanie biegu zasiedzenia.

Co zrobić, gdy podczas ogłoszenia rozstrzygnięcia słyszysz – wniosek oddala?

Najpierw ustal, dlaczego sąd tak zdecydował. Od tego zależy, czy warto rozważyć apelację i jakie inne kroki mogą mieć sens.

Podczas ogłoszenia sąd podaje w skrócie motywy swojego rozstrzygnięcia. Tego dnia z pewnością towarzyszył Ci stres. Nie pamiętasz wszystkiego o czym mówił sąd. Potrzebujesz uzasadnienia decyzji sądu na piśmie, aby zrozumieć dlaczego sąd nie uznał zasiedzenia na Twoją rzecz i podjąć dalsze kroki prawne.

Co zrobić po oddaleniu wniosku o zasiedzenie?

Dlaczego uzasadnienie jest tak ważne?

Uzasadnienie jest czymś w rodzaju mapy: pokazuje jakie fakty sąd uznał za udowodnione, a którym dowodom nie dał wiary. Podczas ogłoszenia orzeczenia łatwo coś przeoczyć — zwłaszcza gdy towarzyszył Ci stres.

Uzasadnienie pomaga też ocenić, co zrobić dalej. Być może wniosek był przedwczesny, bo nie upłynął wymagany termin. Być może problemem był sposób korzystania z nieruchomości albo przerwanie biegu zasiedzenia. Dopiero po poznaniu przyczyn oddalenia można rozsądnie ocenić, czy są podstawy do apelacji, czy potrzebne jest inne działanie.

Kiedy już masz uzasadnienie sądu albo wiesz co sąd uznał za kluczowe bo czytałeś akta, łatwiej sytuację poukładać w głowie.

Oddalenie wniosku o zasiedzenie najczęściej wiąże się z jedną z trzech kwestii: wymaganych czasem, posiadaniem jak właściciel albo przerwaniem biegu zasiedzenia. W tym wpisie pokażę, co każda z nich oznacza i dlaczego ma znaczenie dla dalszych działań.

Co jeśli nie składałeś wniosku o uzasadnienie…

Jeżeli od przegranej minęło dużo czasu i nie złożyłeś wniosku o uzasadnienie w terminie — masz trudniej. Nie masz gotowego wyjaśnienia od sądu co robić dalej. Nie oznacza, że w Twojej sprawie nie da się nic zrobić.

W praktyce można wtedy sięgnąć do akt sprawy, żeby odtworzyć jakie dowody zostały zgłoszone. O analizę fotokopii dawnej sprawy poproś o pomoc prawnika, który zajmuje się sprawami związanymi z nieruchomości. On pomoże ustalić, jakie okoliczności sąd uznał za istotne, których dowodów zabrakło i czy od zakończenia tamtej sprawy wydarzyło się coś, co może mieć znaczenie dla ponownego wniosku.

Dlaczego sąd oddala wniosek o zasiedzenie?

Po pierwsze – sąd stwierdził, że wniosek o zasiedzenie został złożony za wcześnie.

Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy źle policzone zostały lata posiadania, albo sąd nie uznał Twoich dowodów świadczących o okresie samoistnego posiadania.

Zasiedzenie jest instytucją czasu i nawet jeśli ktoś faktycznie włada nieruchomością od lat sąd musi mieć pewność, że upłynął wymagany okres. Gdy tego okresu nie ma — albo gdy sąd uzna, że należy go liczyć od innej daty niż wskazana we wniosku — zostanie on oddalony.

Sąd w sprawie może uznać, że termin jeszcze nie minął. Często dzieje się tak wtedy, gdy okres władania nieruchomością jest długi. Sąd stwierdza, że posiadanie jak właściciel trwa krócej — bo wcześniej władanie miało inny charakter.

W uzasadnieniu orzeczenia sądu w takim przypadku znajdzie się wskazanie, że „wymagany termin zasiedzenia w tej sprawie wynosił 30 lat i biegł dopiero od dnia 4 czerwca 1985 r. Skoro wniosek trafił do sądu 13 czerwca 2014 r., to w dacie jego złożenia termin nie był spełniony. Konsekwencją było oddalenie wniosku o zasiedzenie”.

Po drugie – sąd uznaje, że wnioskodawca nie władał jak właściciel, tylko na przykład jak najemca czy dzierżawca.

Typowym przykładem jest sytuacja, gdy ktoś korzysta z nieruchomości za zgodą właściciela i z tego tytułu płaci czynsz (np. w ramach dzierżawy). W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że o oddaleniu wniosku o zasiedzenie przesądziło to, iż po przeprowadzeniu obszernego postępowania dowodowego sąd nie dał wiary wnioskodawczyni, że władała nieruchomością jak właściciel przed 1985 r., skoro w tamtym czasie płaciła właścicielowi czynsz na podstawie umowy dzierżawy (tak postanowieniem SN z 31 października 2024 r., sygn. akt I CSK 3451/24).

O tym, jak ktoś włada nieruchomością, mogą świadczyć konkretne działania typu jej ogrodzenie, zabudowa czy samodzielne decyzje o sposobie korzystania z niej. Żadna pojedyncza czynność nie przesądza jednak o wyniku sprawy. Znaczenie ma całokształt okoliczności.

Po trzecie – przerwanie biegu zasiedzenia przez właściciela.

Najbardziej czytelny przykład to skierowanie do sądu sprawy o wydanie nieruchomości przez właściciela uwidocznionego w księdze wieczystej bądź o dział spadku, jeśli Twoją intencją było zasiedzenie udziału członka rodziny.

Oddalenie wniosku można zaskarżyć

Oddalenie wniosku o zasiedzenie nie zawsze oznacza, że temat jest definitywnie zamknięty. Oznacza, że sąd nie stwierdził zasiedzenia na podstawie okoliczności rozpoznawanych w tej sprawie.

Dlatego najpierw warto ustalić przyczynę oddalenia: czy zabrakło czasu, dowodów na posiadanie samoistne, czy też sąd przyjął przerwanie biegu zasiedzenia.

Oddalenie wniosku nie oznacza, że ocenę sądu trzeba przyjąć bez zastrzeżeń. Jeśli uzasadnienie pokazuje, że sąd pominął ważne dowody albo błędnie ocenił okoliczności sprawy, warto rozważyć apelację. W swojej praktyce adwokackiej kwestionowałam już postanowienia oddalające wnioski o zasiedzenie — z dobrym skutkiem. Jeśli Twój wniosek został oddalony, przeanalizuję uzasadnienie i pomogę Ci ocenić, czy są podstawy do wniesienia apelacji.

Na koniec kilka wskazówek, co robić gdy sąd w Twoje sprawie oddali wniosek o zasiedzenie

1. złóż wniosek o uzasadnienie orzeczenia sądu. Masz na to tydzień od dnia ogłoszenia orzeczenia. Opłata sądowa od wniosku o doręczenia uzasadnienia orzeczenia na piśmie to koszt 100 złotych. Opłaty dokonujesz na konto bankowe sądu.

2. oczekuj spokojnie na doręczenie uzasadnienia. Gdy je otrzymasz masz dwa tygodnie, aby złożyć apelację. Wypisz na kartce z którymi ustaleniami sądu się nie zgadzasz i czy są dowody które sąd ocenił błędnie. Apelację składasz do sądu, który wydał postanowienie. Możesz apelację złożyć sam albo skorzystać z pomocy prawnika specjalizującego się w sprawach dotyczących nieruchomości.

3. opłata sądowa od apelacji w sprawie o zasiedzenie to koszt 2.000 złotych. Okres oczekiwania na rozpoznanie Twojej sprawy zależy od sądu i obłożenia sprawami. Aby ustalić przybliżony okres rozprawy apelacyjnej zadzwoń do sądu, który będzie rozpatrywał Twoją sprawę.

4. jeżeli sąd stwierdził, że nie upłynął okres potrzebny do zasiedzenia – a nie widzisz podstaw aby inna ocena dowodów doprowadziła do wniosku, że zasiedzenie nastąpiło – spokojnie poczekaj na datę wskazaną przez sąd w uzasadnieniu.

* * *

Wpis na blogu nie stanowi porady prawnej. Publikowane materiały mają charakter informacyjny, prezentują subiektywne stanowisko autora i nie powinny być traktowane jako oficjalna interpretacja prawa czy podstawa do podjęcia działań prawnych. 

* * *

To może Cię zaciekawić…

Zasiedzenie w 10 lat? Sprawdzam: kiedy to możliwe (i dla kogo naprawdę)

Może Cię też zainteresować...